Gianni Agnellli – nieformalny „Król Italii”, charyzmatyczny przedsiębiorca i ……ikona stylu.

Iloma talentami może obdarzyć człowieka dobry Bóg? Okazuję się, jak dokładnie przyjrzymy się sylwetce Gianni’ego Agnelli,  że ta ilość może być całkiem spora….


Gianni Agnelli był  wnukiem założyciela koncernu samochodowego FIAT (wł. Fabbrica Italiana Automobili Torino) Giovanni’ego Agnelli.


Ciężko sobie wyobrazić powojenne Włochy bez tej  kolorowej osobowości oraz pełnego energii i pasji człowieka.


Jeszcze ciężej wyobrazić sobie świat ponadczasowego stylu  bez słynnego L’Avvocato[1]


No dobrze, ale jaka jest recepta na niezapomniany styl Gianni’ego Agnelli??

Przygotujmy następujące składniki:

- charyzmatyczna osobowość,
– błyskotliwy intelekt,
– dużo ponadprzeciętne poczucie humoru,
– niezwykłe poczucie dobrego smaku,
– naturalność , lekkość i…….. sprezzatura.

Dobrze je zmieszajmy  i ………L’Avvocato gotowy!


I tym razem  mamy świetny dowód na moją tezę:

wyczucie i dobry smak w kwestii ubioru tylko wtedy ma sens i daje nam prawdziwą „frajdę”, gdy jest dopełnieniem pozytywnego  obrazu naszej osoby – rozumianej jako naszej osobowości, intelektu, wiedzy merytorycznej, ciekawych doświadczeń i otwartości na świat nas otaczający.


Nie znam nikogo, kto przeszedłby do historii jako ikona stylu i elegancji nie mając niezwykłej osobowości.  Udowodnię to przy kolejnych wpisach o ikonach stylu i arbitrach elegancji.


Tymczasem weźmy pod lupę elegancję  Gianni’ego Agnelli:


Przede wszystkim potrafił genialnie łączyć  brytyjską prostotę  z włoską lekkością.


Robił to w na tyle wysmakowany sposób, że jego styl wyróżniał się nawet w takim kraju jak Włochy, gdzie dbałość o wygląd jest rzeczą obowiązkową…


Zawsze nosił nienagannie skrojone garnitury – jego ulubionym salonem krawieckim był Caraceni. Marynarki były szyte z najlepszych tkanin, a same kroje były bardzo proste, klasyczne.


Gianni Agnelli skrupulatnie dobierał i kontrolował w najdrobniejszym szczególe każdy element swojego wizerunku.

Był niekwestionowanym mistrzem sprezzatury– czyli „kontrolowanej nonszalancji”.  Ta sztuka jest ulubionym „sportem” Włochów w dziedzinie ubioru.  Nawet jeżeli  przed wyjściem na ulicę spędzają kilka godzin przed lustrem, każdy ma myśleć, że Italiano vero urodził się  z dobrym gustem i jeszcze lepszym wyglądem. Taka elegancja bez wysiłku….


Gianni Agnelli
był wyznawcą stylu klasycznego, który „doprawiał” kilkoma charakterystycznymi dla siebie smaczkami:

+ noszenie zegarka na mankiecie,
+ noszenie krawatów o różnej długości,
+ zamszowe buty za kostkę do garnituru,
+ odpięte guziki w kołnierzyku i mankietach.


Esquire Magazine umieścił  słynnego L’Avvocato  wśród 5 najlepiej ubranych mężczyzn  w historii świata.


A znany projektant mody Nino Cerruti w swoim wystąpieniu publicznym tuż przed udaniem się na emeryturę powiedział, że w jego pracy inspirował się 3 osobami:
Gianni’m Agnelli, James Bond’em i John F. Kennedy’m.


Inne fakty z życia wielkiego L’Avvocato:

~ ur. 12.03.1921 r. w Villar Perosa pod Turynem,
~ zm.  24.01.2003 r. w wieku 81 lat,
~ w najlepszych dla siebie czasach kontrolował 4.4% PKB Włoch,
~ stworzył nową jakość  w myśleniu międzynarodowego biznesu. Nie zważając na podział polityczny świata, Agnelli zainicjował przedsięwzięcia joint-venture w Rosji, Polsce, Libii, Ameryce Płd.,
~ złamał strajk Związków Zawodowych w latach 80-tych organizując marsz 40.000 pracowników po jego stronie (ZZ nie odzyskały od tego czasu swojej pozycji),
~ 2 x ranny w czasie działań wojennych na froncie rosyjskim, później postrzelony w czasie żołnierskiej sprzeczki o kobietę przez niemieckiego oficera w Afryce Pn,
~ wielki fan futbolu  i wieloletni właściciel klubu Juventusu Turyn.



[1] L’Avvocato ( pl. adwokat) tak Gianni Agnelli nazywany był przez przyjaciół i współpracowników.  Mimo ukończonych studiów prawniczych, nigdy nie praktykował zawodu adwokata.


Tributo a Gianni Agnelli ( w hołdzie Gianni’emu Agnelli)
http://www.gianniagnelli.it/


i……..Top Gear vintage ;-)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Poinformuj znajomego Poinformuj znajomego

Dodaj swój komentarz:

Macias pisze:

kto by pomyślał, że gostek od samochodów może być ikoną stylu ;)

Lukasz pisze:

Znajomy podsumował Włochów jako osoby, które posiadają ten estetyczny „background”. Nawet jak noszą koszulkę i dzinsy. Potrafia to dobrac…

Szymon Król pisze:

Świetny artykuł o giannim ale może warto by też coś skrobnąć o jego następcy ! John Elkann dla mnie jest równie fascynujący , a i ubiera się interesująco .

Zostaw komentarz


↵ strona główna | << powrót | do góry ^