PROSTOTA – czyli cała prawda o elegancji…




Wyrafinowana prostota to według mnie kwintesencja elegancji, szczyt piękna w architekturze i w ogóle najwyższa wartość estetyczna. I czy tylko estetyczna?

Z perspektywy czasu najbardziej doceniamy te decyzje i rozwiązania w pracy, czy w życiu prywatnym, które są nieskomplikowane, czyli PROSTE.


Z doświadczenia wiemy jednak, że do prostych rozwiązań dochodzi się bardzo skomplikowanymi drogami. Stąd tym bardziej powinniśmy dostrzegać wartość prostoty.


Spójrzmy na poniższe przykłady:

Albert Einstein – całą niezwykle skomplikowaną teorię względności zawarł w jednym wzorze E=mc2

Henry Ford – stworzył imperium motoryzacyjne wypuszczając na rynek  w 1907 jeden model samochodu T we wszystkich kolorach pod warunkiem, że był to kolor czarny J

Coco Chanel – zrewolucjonizowała świat mody, przeciwstawiając swoje proste, czarno-białe sportowe fasony XIX wiecznym ciężkim koronkom, ozdobom i gorsetom.


Wracając do elegancji….

„Piękno stylu i harmonii oraz wdzięku i dobrego rytmu oparte jest na prostocie.”  Tak Platon, wielki grecki filozof, który żył w latach 428 – 346 p.n.Ch.


Niby co miałoby się zmienić od tego czasu?!


George „Beau” Brummell – żyjący na przełomie wieków XVIII/XIX słynny brytyjski dandys i wielki zwolennik minimalizmu miał następujący punkt widzenia:

ORŁY SĄ SZARE. A mimo to większość państw ma w swoim godle właśnie orła, a nie…………papugę.”


Nie przesadzajmy z ilością kolorów, ozdób, skomplikowanymi  fasonami butów.

Skupmy się na prostych krojach i rozwiązaniach.


Mamy problem z doborem garnituru, koszuli i krawata?

Wybierzmy prostotę: ciemny garnitur, jasna koszule i ciemny krawat.


Chcemy zobaczyć zaprzeczenie prostoty?

Przyjrzyjmy się lansowanym trendom w modzie ślubnej:  beżowe fraki, srebrne fulary, koronkowe koszule, buty ze skóry krokodyla z podwiniętymi do góry czubkami.


Im dalej na wschód tym bardziej uwidaczniają się „bizantyjskie” cechy w wizerunku  lokalnych  mieszkańców. Wystarczy spojrzeć , jak ubierają się „nowurysze” z Moskwy…. Według ich filozofii to jest piękne, co kolorowe, co się świeci i ma duży brylantowy logotyp prominentnego producenta.  Ten wzorzec widujemy również niestety w Warszawie.

Jednym słowem: kicz!  Niezależnie od tego,  ile na ten „wymuskany” wizerunek wydamy pieniędzy…


Uwierzmy Coco Chanel, która mawiała: „ Istota dobrego stylu polega na odejmowaniu, a nie na dodawaniu”


Ja twierdzę:
Kto zrozumiał pojęcie prostoty i dyskrecji, ten zrozumiał wszystko o istocie elegancji!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Poinformuj znajomego Poinformuj znajomego

Dodaj swój komentarz:

lukasz pisze:

Odejmowanie, zamiast dodawac… Warto prosic tez o porady, bo wyrabiajac styl robimy tez gafy..
Trend prostoty jest mocno widoczny w designie: od mebli, przez opakowania, po architekture. I najwazniesze: prostota ludzka (nie prostactwo). Ludzie spojni!

byłoby naprawdę milej chodzić po ulicach, gdyby ludzie wzięli to sobie do serca :) Wrzucam na Fejzbuka ;)

Jerzy Sojka pisze:

bravo

Zostaw komentarz


↵ strona główna | << powrót | do góry ^